9. Silo

Siedzę na tym krześle i myślę sobie „Gdzie jest świat? Gdzie radość i szczęście narodzin?” Nie tutaj. Tutaj jest tylko strach mordujący właśnie nadzieję. Podchodzi do mnie starsza, chyba gruba pielęgniarka. Mówi, że usiądzie obok i siada. Daje mi dokumenty do podpisania. – Niech pan czyta co pan podpisuje. Nie umiem czytać. Nie chcę tego…

8. Lew

O jedenastej jestem na intensywnej terapii w Zabrzu, bo tam o godzinie 0:00 24 lutego 2014 roku trafiła Marysia. Dzwonię i czekam. Nie wiem gdzie jestem, nie wiem co zobaczę. – Istnieją takie miejsca? – pytam sam siebie – Kto tu pracuje? Skazańcy? Drzwi otwiera mi chuda salowa. Mówi, że to przejście służbowe, że nie…

7. Widzę ją

W trakcie cesarki jest przy mnie przyjaciółka Sylwia. – Będzie dobrze, zobaczysz. Musi się udać. – mówi, kiedy siedzimy razem pod neonatologią, popijając zimną kawę. Ale moje przeczucia są inne. Nie będzie dobrze. Czy zobaczę ją żywą? O dwudziestej trzeciej z minutami lekarz pozwala mi wejść na salę. Nie ma tam Kamili. Marysia zawinięta w…