67. … skłamałem

Po piętnastu miesiącach leczenia, Maria chora na wszystkie swoje choroby, trafiła do innego szpitala. Kiedy tam jechaliśmy, Ona z Kamilą w karetce i ja czerwonym samochodem, ciągnął się za nami smród przypalanej niemocą nadziei. W radiu słyszałem melodie z serialu “Dom”, a moja psychika była jak Warszawa w styczniu 1945 roku. Zimna, zburzona i bezludna.…